poniedziałek, 21 października 2013

ROZDZIAŁ 5

ROZDZIAŁ 5

AWWWW :*

Impreza trwała w najlepsze, a ja spokojnie popijałam swojego pierwszego drinka, kiedy podszedł do mnie Louis.
-Caroline chciałbym ci kogoś przestawić to jest moja dziewczyna Elenour Candel - powiedział pasiasty
-Bardzo miło mi cię poznać jestem Caroline Colin - powiedziałam
-Mi też jest bardzo miło cię poznać - powiedziała i posłała mi najpiękniejszy i najszczerszy uśmiech jaki może być.
Już cię lubię, i to bardzo, pomyślałam. Ale ja lubię szczerych ludzi którzy potrafią mi powiedzieć w twarz co o mnie myślą i powiedzieć coim się we mnie nie podoba. Zeszłam z tematu. Elounor to bardzo miła dziewczyna. Wziełam sobie  kolejnego drinka i poszłam się przejść po ogrodzie. Zobaczyłam że przy basenie siedzi Liam.Podeszłam do niego.
-Cześć Liam, co się dzieje, czemu tu tak siedzisz- zapytałam 
-Ech, a ty czemu się nie bawisz- zapytał
-Pierwsza się zapytałam- powiedziałam
-OK, w końcu muszę się przed kimś wygadać,- powiedział- Zakochałem się w pewnej dziewczynie, jeszcze w XFACTORZE, byliśmy razem, było wspaniale, bardzo kocham Daniell, a teraz nam się nie układa, jej trasy, moje, nie mamy ogóle dla siebie czasu, jest naprawdę bardzo źle teraz niedawno się pokłóciliśmy, kocham ją z całego serca ale już nie wiem co mam robić
-Prawdziwa miłość przetrwa wszystko, a długa rozłąka jeszcze bardziej ją zbliża, powiedz co czujesz powiedz że bez niej twoje życie nie ma sensu, powiedz że ją kochasz i że tylko to się liczy, a jeśli się nie zgodzi to jest jeden mądry cytat ,,Jeśli kogoś kochasz, pozwól mu odejść'', Chociaż myślę że możecie być szczęśliwi- powiedziałam
-Dzięki Caroline, wiesz  co jadę do niej - powiedział i już się zerwał by iść do samochodu
-Co?Nie Liam zaczekaj- krzyknęłam- piłeś?
-Nie spokojnie jestem trzeźwy
-Uff to powodzenia
Liam pojechał a ja wróciłam na imprezę
-Jak tam Kar?Wiesz spróbuj tego drinka jest pyszny, wiesz chce mi się tańczyć całą noc, zarąbista impreza nie uważasz? wiesz kupie sobie psa i kota i będzie fajnie, powiem ci szczerze że ta twoja kamienica jest ochydna, może zamieszkałabyś z nami mamy ładną wille zbliżyłybyśmy się do siebie i tak dalej,dobra trzymaj tego drinka ja idę potańczyć- powiedziła Jade.OK, musi przy stopować.
Kiedy ja rozmyślałam nad Jade podeszła do mnie Pezz z Zaynem.
-Co tam Caroline - zapytała 
-Nic po za tym że Jade obraża moją kamienice i jest masakryczne naćpana energetykami i coś gada o tym żeby się do was prze prowadzić, powiesz mi o co chodzi? - zapytałam
-Em nie wiem dlaczego Jade obraża twoją kamienice, ech a z tymi energetykami masakryczne przegięła ale zobaczysz jutro będzie cierpieć i to bardzooo- powiedziała Perrie
-Nie o to mi chodziło chodzi mi o ostatnią kwestie nie wymigasz się- powiedziałam
- Ok, ok no bo wiesz byłoby nam łatwiej, tobie i nam, bliżej się poznać od teraz jesteś jedną z nas - powiedziała
-To miłe, ale poczekam do końca miesiąca no bo wiesz nie chcę marnować tygodnia albo dwóch, ile zostało do końca sierpnia- zapytałam 
-Trzy dni- powiedział Zayn 
-Co? - zdziwiłam - serio
-No tak czyli musisz jak najszybciej wprowadzić się do nas jupi - powiedziała Perrie - My pójdziemy tańczyć
Kiedy Zayn z Perrie poszli potańczyć podszedł do mnie Harry
-Zatańczysz Caroline - zapytał
-Z przyjemnością- opowiedziałam i podałam mu dłoń, którą on lekko musną ustami 
Właśnie w tej chwili puścili wolną piosenkę.Harry położył swoje ręce na moje biodra a moje ciało przeszedł przyjemny dreszcz.Łał strasznie mocno reaguje na jego dotyk.Popatrzyłam na jego teńczówki,co było błędem bo utonęłam w pięknej zieleni.Nie no nie wytrzymam, spuściłam wzrok na moje buty. Harry lekko uniósł mój podbródek i pocałował mnie w policzek. Przeszłam mnie  kolejna fala rozkoszy taka głęboka że nie wiedziałam czy ustoję w miejscu
-Dziękuje- powiedział i musną moją dłoń,dopiero wtedy zorientowałam się że stoję w miejscu.Poszłam do łazienki, stanęłam przed lustrem. Jego pocałunek na dłoniach i policzku taki, taki delikatny, ta burza loków taka seksowna, te oczy przepełnione zielenią pełne, pełne porządania. Nie, nie no Caroline nie no nie mów mi że się zakochałaś w Harrym nie.NIE weź się ogarnij.Spokojnie on ci się tylko podoba to tylko zauroczenie. OBY TYLKO ZAUROCZENIE.


I JEST NIEWIEM KIEDY KOLEJNY. Niewiedziłałam że uda mi się go dziś napisać bo mam masakrycznego doła mam tak dużo powodów żeby się załamać ale nie będe was tym gnębić. Udało mi się dotrzymać obietnicy? Udało następny może w Piątek ale nie wiem. TAK JAK JUŻ MÓWIŁAM NIE WIEM CZY W TYM TYGODNIU BĘDE MIAŁA WENE.
PYTANIA:
1. Co będzie z Liamem i Dan?
2. Naćpana Jade xx takie tam żeby nie było nudno
3.Taniec Kar i Harrego co z tego będzie?
4. I końcówka co będzie z Kar i jej uczuciami?
KOCHAM WAS BARRRRRDDDDDZOOOOO 
DZIĘKUJE ZA TE 105 WYŚWIETLEŃ I MAM NADZIEJE ŻE BĘDZIE JESZCZE WIĘCEJ 
MÓWIŁAM JUŻ ŻE WAS KOCHAM?
SZCZYPIOREK XX

6 komentarzy:

  1. Genialne! *-*
    Zajebistość Jade mnie rozwala. Czekam na kolejny rozdział. Wenyy. ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Brawo Szczypior..... dalej wole szpinak -,- nieźle ;P.
    Czajnik

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny! Oby Dan wybaczyła Liamusiowi :* Kat i Harry- już się cieszę ^-^. Kiedy next?

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej. Przeczytałam i muszę przyznać, że jest fajnie. Tylko te błędy... np. -Co? - zdziwiłam - serio. Powinno być zdziwiłam się. Jest jeszcze kilka takich błędów, ale mniejsza. Ogólnie to życzę ci powodzenia i weny. Jeśli znajdziesz czas zaglądnij do mnie http://ciemnyelf.blogspot.com/
    Tu możesz zareklamować swoje opowiadanie http://spis-blogow-z-opowiadaniami.blogspot.com/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  5. dziękuje, dziękuje wiem, wiem mam masakryczne błędy , a i z przyjemnością zajrze na twojego bloga

    OdpowiedzUsuń